wtorek, 30 kwietnia 2013

Jak pszczółki zbierają pyłek kwiatowy


Te pszczoły, które widzicie na filmach są nazywane zbieraczkami. To one zbierają pyłek kwiatowy i przynoszą do ula w… zagłębieniach goleni trzeciej pary nóg :) Tak, tak... :) W miejscu otoczonym długimi włoskami tworzą taki koszyczek i w nim ten pyłek przynoszą (przyjrzyjcie się tym pszczołom, które wracają do ula).

Ale, ale… zanim pszczółka przyniesie pyłek, musi go zdobyć. Ma na to oczywiście sposób - siada na kwiatku i tarza się w jego pyłku :) Uwaga, uwaga, teraz będzie jeszcze lepiej :) Wzlatuje następnie w powietrze i nogami ten pyłek zgrzebuje z siebie, żeby go umieścić w tym koszyczku, o którym pisałam wyżej. No i tak przylatuje do ula.



Na filmie już tego nie widać (kiedyś Wam to pokażę :)), ale ten pyłek pszczoły potem zwilżają miodem lub nektarem i zlepiają w grudki. Następnie składają go w komórkach plastrów (też Wam to kiedyś pokażę :)) i ubijają z dodatkiem miodu.

Ciekawostka:
Pszczoły zbieraczki przynoszą nektar z przeszło tysiąca kwiatów :)

środa, 17 kwietnia 2013

Co nowego u pszczół


No i nadszedł czas na główny wiosenny przegląd w naszej pasiece. Dzień był bezwietrzny, słoneczny, no i przede wszystkim ciepły, więc można było bez obaw zajrzeć do uli. 




Co się sprawdza podczas przeglądu?
- siłę rodzin,
- ilość i jakość czerwiu,
- jakość matek pszczelich,
- wielkość zapasów,
- zdrowotność.
To także szansa na oczyszczenie ramek i uli oraz sprawdzenie dostępu pszczół do wody.




Jak to się robi?
Sprawnie i szybko rozbieramy gniazda, żeby jak najmniej przeszkadzać pszczołom. Oceny rodzin nie można jednak dokonać pośpiesznie. Wnikliwie sprawdzamy ilość i jakość czerwiu, co pozwala wnioskować  na temat jakości matki. Aby nie oziębiać gniazda, nie staramy się odnaleźć matki za wszelką cenę. Jej obecność najlepiej poznajemy po występowaniu czerwiu w różnych stadiach rozwoju.




Podczas przeglądu wiosennego szacuje się także zaopatrzenie rodzin w zapasy, które nie mogą być mniejsze niż 5 kg. Niedobór najlepiej uzupełnić plastrami z zapasem wyjętym z innych rodzin, które miały go za dużo. Wykorzystujemy także zapasy w plastrach, które zostały wyjęte z gniazd późną jesienią.



niedziela, 7 kwietnia 2013

Pszczele porządki na wiosnę

Nie wszystkie pszczoły przetrwały zimę. Te, którym się to nie udało, zostają wyrzucone z ula przez pozostałe  pszczoły.




Spacer... w śniegu

Przedłużająca się zima w końcu za nami? Mamy taką nadzieję :) Tymczasem jednak pszczoły muszą się zadowolić spacerami w... śniegu ;)


Wioooosna w pasiece


Uff… W końcu cieplejszy dzień J Dla naszych pszczół to wielka ulga, bo mogą wyjść z ula. Niebawem rozpoczną swą pracę.




czwartek, 4 kwietnia 2013

Nowy sezon zaczęliśmy od jarmarku (18-29 marca 2013 r.)



Niełatwo było uczestniczyć w dwunastodniowym jarmarku wielkanocnym w Rybniku. Niełatwo ze względu na pogodę – na zmianę śnieg, deszcz i mróz; czasem tylko wychodziło słoneczko. Ale to nie znaczy, że nie było miło. Rybniczanie okazali się sympatyczni i chętnie odwiedzali nasze stoisko.







O jarmarku pisała rybnicka prasa: http://www.nowiny.rybnik.pl/galeria,562,foto,5914.html

Dziękujemy wszystkim, którzy przyszli się z nami spotkać.

Pierwszy oblot pszczół! (6 marca 2013 r.)


Na tę chwilę czekaliśmy całą zimę J Pszczółki skorzystały z kilku słonecznych i ciepłych dni. Pierwszy oblot to najważniejsze wydarzenie na wiosnę. Pszczoły mają wtedy szansę zregenerować się po kilkumiesięcznym pobycie w ulach. A my, pszczelarze, możemy ocenić stan naszych podopiecznych.


Pszczoły czeka jeszcze kilkutygodniowy trudny okres – pogoda niestety z wiosennej przeszła szybko z powrotem w zimową. Pszczoły muszą uzbroić się w cierpliwość. My tak samo jak one czekamy na tzw. okres rozwojowy. Niebawem zakwitną wierzby i leszczyny, z których pszczoły będą mogły zbierać pyłek kwiatowy.